wtorek, 21 lutego 2012

Kapa


Moja ufajdana kapa. Czas sobie zrobić nową, lepszą. Naszywkę Nadzoru sama na starym prześcieradle uczyniłam. Co do samej kapeli to albo się pokocha albo, szybko ściszając głośniki, powie; "kuuurwaaa, toż to się tego słuchać nie da!"




czwartek, 2 lutego 2012

Tytuł to też ważna część bloga...

Ale zarazem wymagająca wysilenia mózgownicy.

Mam przestój rysowniczy. I ni chuja nie chce się nic pchnąć dalej. Normalny człowiek nazwałby to leniem się, bądź też opierdalaniem. Natomiast twórca (artysta? Za dużo powiedziane!) nazwie niemocą duszy i ciała, brakiem impulsu który sprawi że namaluje dzieło swego życia... Bla, bla... Wymówki.




Daję więc reportażowe zdjęcia z robienia "kakała". Nie wiem jak można robić coś a przy okazji pstrykać fotki. Mnie się mleko do gara przypaliło.

A jeśli też chcesz zrobić takie artystyczno, vintage, oldschoolowe zdjęcia, to możesz to zrobić dzięki tej STRONIE.

Nie mniej jednak fajne i fajnie.

środa, 25 stycznia 2012

Szef Bloga poleca!

Dziś Szef Bloga poleca dwa pyszne blogi:

Anetty Pehrsson

Anny Aden



Delikatne w smaku zdjęcia, inspirujące zapachy.
Smacznego!

środa, 11 stycznia 2012

rozmemłany dzień





Ciągle tylko szaro. Nawet zdjęcia są jakieś takie nijakie.
Co by tu zrobić żeby, pomimo takiej pogody, zrobiło się przytulnie i optymistycznie?

wtorek, 10 stycznia 2012

Nowy projekt



W zeszłym roku (czyli jeszcze nie tak dawno temu;), nauczyłam się władać szydełkiem! Na początku nie było łatwo, momentami kompletnie nie rozumiałam o co chodzi (jak mam niby zrobić słupek trzy razy nawijany złączony górą?)Taaa... Do tego czasem znajdowałam robótkę pięknie porozwijaną pomiędzy meblami. Dlaczego? Jeden z kotów, gdy tylko zobaczy kłębek, natychmiast dostaje szału i kurwików w oczach. Takie ma hobby chłopak.
Tak czy inaczej w końcu mam już za sobą pierwszą, koślawą serwetkę. I ćwiczę dalej!
To co widzicie będzie poszewką na poduszkę.

Trzymajcie kciuki żeby mi się tylko nie odechciało.